piątek, 22 lipca 2016
Dziady część piąta
A propos tego niusa: 
Dzisiaj o zmroku Macierewicz ubrany w długi skórzany płaszcz zacznie zaglądać do okien i jak zobaczy, że ktoś ogląda TVN to będzie zamykał do pierdla a jak ktoś będzie słuchał TOK FM to wrzuci granat odłamkowy. A od jutra rana kierowcy PKS i maszyniści PKP nie będą zabierać do autobusów i pociągów nikogo, kto nie udowodni, że głosował na PiS i nie wyrecytuje Apelu Smoleńskiego z pamięci! Samo wymówienie nazwy PO, Nowoczesna itp. lub nazwiska Schetyna czy Petru karane będzie zesłaniem do obozu pracy na wyspie Wolin gdzie już budują na rozkaz Kaczora polskie Guantanamo. Mleko w sklepach PSS w całej Polsce przybierze brunaty kolor na mocy dekretu Ziobry, nawet mleko sojowe serwowane do kawy w Starbuniu się zsiędzie! Co to będzie, głucho wszędzie, ciemno wszędzie...
sobota, 07 maja 2016
Zagadka czytelnicza dla bystrzaków
Tyle się namnożyło w ostatnich dwudziestu latach literatury poradnikowej dla managerów że nie idzie przebrnąć przez same tylko tytuły a co dopiero przez treść! Na bazie wieloletnich doświadczeń wyrobiłem w sobie jednakże pożyteczną umiejętność odsiewania pozycji zawierających głównie guano lub porady w stylu tych, które Sowa Przemądrzała udzieliła tonącemu w wezbranej rzece Prosiaczkowi: "Aby nie utonąć musisz trzymać głowę nad wodą, drogi Prosiaczku!". Chciałbym podzielić się z kochanym Narodem tą cenną umiejętnością odsiewania poradnikowego ziarna od plew ale najpierw egzamin wstępny dla ewentualnych kursantów. Poniżej znajdziesz Narodzie cztery tytuły książek z gatunku poradnictwa biznesowego. Tylko pod jednym tytułem kryje się prawdziwa, istniejąca książka, pozostałe tytuły sam wymyśliłem (z czasem może wymyślę też treść ale nie obiecuje, bo wiek już nie ten i sił czasem brak). Jak ktoś chce niech odda głos na numer 1,2,3 lub 4 w komentarzu. Przypominam: wybieramy tytuł, pod którym według was kryje się prawdziwa książka. I proszę nie korzystać z podpowiedzi Neta bo to nieładnie ściągać!

1. „Jak zdobyć stu klientów w pięć minut bez otwierania ust”
2. „Jak zarobiłem milion dolarów w godzinę nie wychodząc z łóżka”
3. „Jestem moją pracą. Rozrzućcie me prochy w sali konferencyjnej!”
4. „Wajharahikara czyli  starożytna metoda osiągnięcia powodzenia w życiu zawodowym dzięki żuciu liści”.
__________

wtorek, 05 kwietnia 2016
Koń kuleje

Jestem od lat wyborcą PiS ale to co wyprawiają rządzący ze stadniną koni w Janowie przekracza granice również mojej cierpliwości. Znam środowisko koniarzy, sam hoduję kilka koników więc wiem co mówię: ruch z dymisją prezesa Treli i wsadzeniem na jego miejsce pana hobbysty odbierany jest w środowisku jako totalna porażka. Ale to jeszcze nie koniec bo oto mamy ciąg dalszy parady nieudacznictwa, kolesiostwa i amatorszczyzny: minister rolnictwa zapowiada radę ds. hodowli koni. Przypomniał mi się w tym miejscu stary kawał z czasów komuny: idą mrozy więc trzeba podjąć decyzję co najpierw się najpierw zbiera –ziemniaki czy buraki. Otóż najpierw zbiera się aktyw.

PiSie kochany, masz totalnie zryta politykę wizerunkową więc nawet twoje sukcesy w mediach wyglądają na porażki. Jak zatem będą odebrane takie sytuacje jak ta ze stadninami? Szkoda gadać… Jeśli mogę Wam coś doradzić jako specjalista od komunikacji z piętnastoletnim stażem menedżerskim: potraktujcie tę sytuację jak kryzys marki (wióry w jogurtach, szczurze bobki w batonach itp.) i zróbcie to, co radzą PRowcy w takich sytuacjach: w pierś się uderzcie i jak najszybciej wycofajcie z bzdurnych decyzji przywracając stary zarząd. 

Tagi: PIS
14:04, raindogshow , Polityka wkurwu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 02 kwietnia 2016
Trybunał Obstrukcyjny
Głos poparcia dla poczynań partii rządzącej w kwestii sporu o Trybunał Konstytucyjny przyszedł z najmniej spodziewanej strony, a mianowicie od Jacka Żakowskiego. Pan Żakowski nie wyraził wprawdzie swojej pozytywnej opinii wprost ale poprzez króciutką recenzję książki (księgi raczej, bo to  aż 750 stron) Thomasa Piketty’ego „Kapitał w XXI wieku”*. Na ostatniej stronie okładki pan Żakowski raczył był napisać:  „To jak na razie najważniejsza i najgłośniejsza polityczna, ekonomiczna i społeczna książka XXI wieku”. A oto co sam Piketty pisze na temat postawy wszelakich  trybunałów konstytucyjnych i sądów najwyższych:  
„Cała historia daje świadectwo szkodliwej skłonności sędziów konstytucyjnej do bardzo konserwatywnej na ogół interpretacji tekstów prawnych w kwestiach fiskalnych i budżetowych. Ten konserwatyzm prawniczy jest szczególnie niebezpieczny w Europie, gdzie często objawia się skłonność do stawiania absolutnego prawa do wolnego przemieszczania się osób, dóbr i kapitałów ponad prawem państw do wspierania interesu ogólnego , co obejmuje również prawo do pobierania podatków” [ss. 716-717]. A w przypisie ze strony 716 Piketty dodaje: „W stanach Zjednoczonych Sąd Najwyższy długo blokował podatek dochodowy w końcu XIX i na początku XX wieku, potem płacę minimalną w latach 30. XX wieku, jednocześnie uznając niewolnictwo a potem dyskryminację rasową za całkowicie zgodne z podstawowymi prawami człowieka przez niemal dwa stulecia”. 
Tak na marginesie, prof. Jerzy Hausner również wyraził się o rzeczonej książce bardzo pozytywnie pisząc na okładce: „Nieznajomość tej pracy intelektualnie dyskwalifikuje”.  Zgadzam się, choć uważam, że dałoby się główne tezy pracy zmieścić w trzydziestostronicowym artykule - nie każdy znajdzie czas i chęć aby przestudiować 750 stron pracy z ekonomii, choć przyznać trzeba że książka naprawdę napisana jest bardzo przystępnym językiem.  
*Thomas Piketty, Kapitał w XXI wieku, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2015. 
_____________


środa, 23 grudnia 2015
Homer

by Rain
Tagi: Homer
14:14, raindogshow
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 52